Przejdź do treści
Strona główna

Mała karaibska wyspa zbiła fortunę. Dzięki AI i przypadkowi sprzed 40 lat

Autor admin Publikacja Aktualizacja Czas czytania 2 min

Kiedy w latach 80. wyspom i państwom przydzielano końcówki internetowe, nikt nie przypuszczał, że trzy znaki mogą odmienić losy całej gospodarki.

Anguilla zarabia miliony dzięki przypadkowi sprzed 40 lat. Fot. AI
Anguilla zarabia miliony dzięki przypadkowi sprzed 40 lat. Fot. AI

Kiedy w latach 80. wyspom i państwom przydzielano końcówki internetowe, nikt nie przypuszczał, że trzy znaki mogą odmienić losy całej gospodarki. Mała karaibska Anguilla dostała domenę .ai, która dziś – w czasach boomu na sztuczną inteligencję – stała się prawdziwą żyłą złota.

  • Wyspa licząca 16 tys. mieszkańców zarobiła fortunę na domenie .ai – w 2024 roku aż 39 mln dolarów.
  • Boom na sztuczną inteligencję napędza rekordowe ceny – pojedyncze adresy sprzedają się za setki tysięcy dolarów.
  • Dochody z internetu ratują gospodarkę Anguilli uzależnionej od turystyki i huraganów.

Kiedy w latach 80. wyspom i państwom przydzielano końcówki internetowe, nikt nie przypuszczał, że trzy litery mogą odmienić losy całej gospodarki. Mała karaibska Anguilla dostała domenę .ai, która dziś – w czasach boomu na sztuczną inteligencję – stała się prawdziwą żyłą złota.

Tylko w 2024 roku wyspa zarobiła ponad 39 mln dolarów na rejestracji adresów .ai, a prognozy wskazują, że w kolejnych latach przychody będą jeszcze wyższe. To już niemal jedna czwarta wszystkich wpływów budżetowych – więcej niż kiedykolwiek wcześniej przyniosła turystyka, tradycyjnie główne źródło dochodu Anguilli.

Z domeną związane są rekordowe transakcje – amerykański przedsiębiorca Dharmesh Shah zapłacił 700 tys. dolarów za adres you.ai, a na aukcjach regularnie pojawiają się sprzedaże sięgające setek tysięcy dolarów. Obecnie działa już ponad 850 tysięcy stron z końcówką .ai, podczas gdy pięć lat temu było ich zaledwie kilkadziesiąt tysięcy.

Eksperci podkreślają, że pieniądze z rejestracji domen nie tylko dywersyfikują gospodarkę wyspy, ale i chronią ją przed skutkami huraganów, które co roku zagrażają turystyce. Anguilla planuje inwestować zyski w lotnisko, infrastrukturę i opiekę zdrowotną – a mieszkańcy liczą, że domenowy boom nie skończy się tak szybko, jak się zaczął.

Udostępnij 𝕏 Facebook LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pola oznaczone * są wymagane. Twój email nie będzie publikowany. Chronione przez honeypot i Google reCAPTCHA.