Przejdź do treści
Strona główna

ONZ stawia na atom w erze AI. „Bez stabilnej energii silnik przyszłości jest bezużyteczny”

Autor admin Publikacja Aktualizacja Czas czytania 3 min

Sztuczna inteligencja radykalnie zwiększa globalne zapotrzebowanie na energię, a odnawialne źródła nie są w stanie zapewnić stabilnych dostaw przez całą dobę. Organizacja Narodów Zjednoczonych coraz wyraźniej wskazuje energetykę jądrową jako kluczowy element przyszłego systemu energetycznego. To stanowisko, poparte danymi i wypowiedziami ekspertów ONZ, stoi w napięciu z dotychczasową narracją części ruchów ekologicznych.

Według Organizacji Narodów Zjednoczonych rozwój sztucznej inteligencji znacząco zwiększa zapotrzebowanie na stabilne dostawy energii elektrycznej. Fot. AI
Centrum danych i infrastruktura chłodzenia na pierwszym planie, w tle elektrownia jądrowa – stabilne źródło energii coraz częściej wskazywane jako kluczowe dla rozwoju sztucznej inteligencji.

W skrócie:

  • ONZ: AI wywiera „ogromną presję na sieci energetyczne” i bez nowych źródeł mocy transformacja klimatyczna się nie domknie.
  • MAEA wprost wskazuje atom jako jedyne źródło spełniające jednocześnie wymogi niskoemisyjności, stabilności i skali.
  • Giganci technologiczni już działają – długoterminowe kontrakty i inwestycje w reaktory mają zabezpieczyć rozwój AI.

AI jako nowy czynnik kryzysu energetycznego

W opublikowanym 17 stycznia 2026 r. materiale ONZ nie pozostawia wątpliwości co do skali wyzwania. „Szybko rozwijające się na całym świecie wykorzystanie sztucznej inteligencji wywiera ogromną presję na sieci energetyczne” – czytamy.

Według szacunków globalne zapotrzebowanie na energię elektryczną do 2035 roku wzrośnie o ponad 10 tys. terawatogodzin, czyli równowartość zużycia wszystkich rozwiniętych gospodarek świata.

PRZECZYTAJ TAKŻE: To może zmienić świat. USA i Izrael budują wspólną strategię AI

Kluczowym czynnikiem tego wzrostu są centra danych. ONZ przypomina, że zużycie energii przez jedno średniej wielkości centrum danych odpowiada potrzebom około 100 tys. gospodarstw domowych.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna szacuje, że popyt na energię ze strony centrów danych wzrósł o ponad 75 proc. między 2023 a 2024 rokiem.

OZE nie wystarczą przy skali AI

ONZ nie kwestionuje roli odnawialnych źródeł energii, ale jasno wskazuje ich ograniczenia. Rosnąca liczba zastosowań AI – od ochrony zdrowia, przez transport i logistykę, po administrację publiczną – oznacza zapotrzebowanie na energię dostępną nieprzerwanie.

Każde zapytanie, każda symulacja, każda rekomendacja zużywa energię” – podkreśla w materiale ONZ Manuel Greisinger, starszy menedżer Google ds. sztucznej inteligencji.

Jak dodaje, „potrzebujemy czystej, stabilnej, bezemisyjnej energii elektrycznej, dostępnej przez całą dobę”, a to próg, „którego nie da się osiągnąć wyłącznie za pomocą energii wiatrowej i słonecznej”.

ONZ mówi wprost o atomie

To właśnie w tym kontekście w publikacji ONZ pojawia się energetyka jądrowa jako rozwiązanie systemowe. Greisinger nie pozostawia wątpliwości co do roli atomu:

Sztuczna inteligencja jest motorem napędowym przyszłości, ale silnik bez paliwa jest praktycznie bezużyteczny. Energia jądrowa to nie tylko opcja, ale także niezbędny element przyszłej struktury energetycznej”.

PRZECZYTAJ TAKŻE: AI pożera energię. Czy centra danych polecą w kosmos? Coraz więcej firm mówi: to nie żart

Podobne stanowisko prezentuje dyrektor generalny Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej Rafael Mariano Grossi.

„Tylko energetyka jądrowa może zaspokoić pięć potrzeb: niskoemisyjne wytwarzanie energii, całodobową niezawodność, ultrawysoką gęstość mocy, stabilność sieci i rzeczywistą skalowalność– stwierdza.

Globalny renesans energetyki jądrowej

ONZ zwraca uwagę, że przemysł jądrowy już reaguje na nowe realia. Na świecie budowanych jest obecnie 71 nowych reaktorów, które dołączą do 441 już działających. Dziesięć z nich powstaje w Stanach Zjednoczonych, gdzie koncentruje się znaczna część infrastruktury AI.

Technologiczni giganci nie czekają na polityczne decyzje. Microsoft podpisał 20-letnią umowę na zakup energii, która umożliwiła ponowne uruchomienie reaktora w elektrowni Three Mile Island.

Celem branży jest co najmniej potrojenie globalnej mocy jądrowej do 2050 roku.

Europa, Azja i Bliski Wschód

Również Europa przyspiesza inwestycje. „Europa ma najgęstsze na świecie korytarze cyfrowe, z Frankfurtem, Amsterdamem i Londynem jako węzłami” – podkreśla Grossi.

Jak dodaje, „tradycyjne potęgi energetyki jądrowej, takie jak Francja i Wielka Brytania, podwajają inwestycje, a kraje rozwijające się, takie jak Polska, również przyspieszają swój udział”.

ONZ wskazuje także na dynamiczne działania Japonii oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które łączą rozwój centrów danych z własnymi programami energetyki jądrowej.

Małe reaktory jako uzupełnienie systemu

Istotną rolę w przyszłym miksie energetycznym mają odegrać małe reaktory modułowe.

Tego typu reaktory zajmują niewiele miejsca i wyposażone są w ulepszone systemy bezpieczeństwa, dzięki czemu można je wdrażać w pobliskich obszarach przemysłowych, w tym w kampusach centrów danych” – wyjaśnia Grossi.

ONZ zaznacza, że choć technologia ta wciąż znajduje się w fazie rozwojowej, MAEA „ściśle współpracuje z organami regulacyjnymi i przemysłem, aby uczynić ją opłacalnym rozwiązaniem”.

Źródło: Will AI kickstart a new age of nuclear power? (UN.com)

Udostępnij 𝕏 Facebook LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Pola oznaczone * są wymagane. Twój email nie będzie publikowany. Chronione przez honeypot i Google reCAPTCHA.